Gdzie i kiedy?
poniedziałek, 22 maja 2023, 20:00
Za ile?
darmowe
Stara Rzeźnia zaprasza na kolejne spotkanie w ramach cyklu: Filozofia, Medycyna i Sztuka.

„Sportowe życie” – tytuł ten pochodzi z filmu Lindsaya Andersona. Nazwa sztandarowego dzieła angielskiej „nowej fali” była przewrotna, bo nie o sport w nim chodziło. Sportowe życie w stosunku do mojej osoby również jest sarkazmem. W kryteriach wyczynu nigdy nie zapowiadałem się na sportowca, ani nim nie byłem. Po prostu zabrakło talentu. Sportowa dusza, którą niewątpliwie mam, na sport wyczynowy nie wystarcza. 

Jak wygląda moje „sportowe życie”? 3 miesiące po moich 60. urodzinach brałem udział w trekingu w Himalajach. Przed wyprawą spotkaliśmy się w gronie uczestników. Na pytanie przewodnika o naszą aktywność fizyczną i przygotowanie do wyjazdu w góry, padały różne odpowiedzi. Najczęściej mówiono o bieganiu po lesie, corocznych maratonach, ćwiczeniach na siłowni, jeździe na rowerze (nawet ponad sto kilometrów w weekend). Ja odpowiedziałem. że w zasadzie nic nie robię, ale za to robię to codziennie.